Przerwy w dostawie prądu zdarzają się po wichurach i burzach, a dla domu z pompą ciepła, piecem gazowym ze sterownikiem czy pompą w studni nawet kilka godzin bez zasilania to problem. Agregat rozwiązuje go tylko wtedy, gdy jest dobrze podłączony.
Czego nigdy nie robić
Nie podłączaj agregatu do zwykłego gniazdka przewodem z dwiema wtyczkami. Taki przewód ma napięcie na odsłoniętych bolcach, a agregat zaczyna zasilać sieć energetyczną na zewnątrz domu. To realne zagrożenie dla ludzi, którzy naprawiają linię, oraz ryzyko uszkodzenia agregatu i instalacji, gdy prąd wróci.
Przełącznik zasilania
Prawidłowe rozwiązanie to przełącznik w rozdzielnicy z pozycjami „sieć – 0 – agregat”. W jednej chwili dom może być zasilany tylko z jednego źródła. Agregat podłącza się do specjalnego gniazda na ścianie budynku.
SZR, czyli automat
Samoczynne załączenie rezerwy (SZR) wykrywa zanik napięcia, uruchamia agregat i przełącza zasilanie bez Twojego udziału. To dobre rozwiązanie dla firm, gospodarstw i domów, w których nikt może nie być na miejscu.
Jaką moc wybrać
- Zsumuj moc urządzeń, które muszą działać: ogrzewanie, lodówka, pompa, oświetlenie, router.
- Uwzględnij prąd rozruchu silników. Pompy i sprężarki przy starcie potrzebują kilka razy więcej mocy niż w pracy.
- Do elektroniki i sterowników kotłów lepszy jest agregat inwertorowy, który daje stabilne napięcie.
Wydzielone obwody
Zamiast zasilać cały dom, można wydzielić w rozdzielnicy obwody rezerwowane. Mniejszy agregat wystarczy wtedy do tego, co naprawdę ważne.
Bezpieczeństwo przy pracy
- Agregat spalinowy zawsze pracuje na zewnątrz, z dala od okien. Spaliny zawierają tlenek węgla.
- Uziemienie wykonaj zgodnie z instrukcją producenta.
- Paliwo przechowuj poza domem.
Dobierzemy i podłączymy zasilanie awaryjne: agregat z przełącznikiem, SZR albo UPS. Zadzwoń: 502 903 563.

